| Nazwa: |
ZESPÓŁ UJAWNIEŃ PIŁKARSKO ARTYSTYCZNYCH "FC BABILON UNITED" |
| Barwy: |
CZERWONO - ŻÓŁTO - ZIELONE |
| Rok założenia: |
2001 |
| E mail: |
babilon.united(at)wp.pl
|
|
DEKLARACJA PROGRAMOWA SYNÓW BABILONU
Babilonczik to postać piękna, w prostej linii wywodząca się od neandertala, zacniejsza jednak pod każdym względem, bo i stojąca na szczycie ludzkiej ewolucji. Potomkiem Lecha, Czecha i Rusa będąc - co to żyźń ich rozdzielila i w celu poszukiwania strawy jeden poszedł na północ, drugi na południe, trzeci zaś na wschód- Babilonczik prawdziwy przemierza życie swe twardą istotą będąc, nie przymierzając jak lotnik Mieresjew- bohater znamienity.
Przez życie Babilonczik idzie nie oglądając się i nie zastanawiając nad prozą i poezją swojego jestestwa, zgłębia prawdy dotyczące fizyki kwantowej, aktualnej mody z akcentem na "lingerie" i ostatniego gambitu Kasparowa...
Chłonie wiedzę jak gąbka, zna wyniki wszystkich meczów reprezentacji Polski w piłce nożnej w Finałach MŚ, wie co to krople Inoziemcowa, kompresor, kim był Innocenty II i Kacper Górniak...
Zna tablicę Mendelejewa na pamięć, zbiera muszle w ramach szeroko pojętego romantyzmu, chciałby być kapitanem kutra rybackiego na mieczniki, mieć prywatny rollercoaster, dyskografię Diamandy Galas i wszystkie filmy Bertolluciego na dvd...
Nie stanowią dla niego przeszkody nie do pokonania równania całkowe, wie o kim powiedziano "A gdy zobaczył Aleksander ogrom swojego królestwa zapłakał albowiem zobaczył, że nie zostało już mu nic do podbicia ...", wie kiedy zmarł JRR Tolkien, kto ubiera się w garnitury John Philips London, a także który numer Ludwika zbudował Wersal...
Niestraszne mu meandry tajemnej wiedzy rastamańskiej, kobiety traktuje z szacunkiem im należnym w myśl zasady "Pokaż mi kim jesteś, a ja powiem Ci jak będziesz traktowana", jest dżentelmenem, ale nie daje się zwieść pozorom, sprowadzenie go na manowce kojarzy się z niemożiwym, a zwodzenie go czyni niebezpiecznym...
Fanatyk Holmesa, Anriego Dzido, Lassego z "Dzieci z Bullerbyn", Perełki, Mandżaro, Jońca, Miksy, Batury i Rudnioka Karlika, znawca problemów Psa, który jeździł koleją i Łyska z pokładu Idy, bliski krewny rodziny Borynów i Lubiczów, robot z filmu Goście Z Galaktyki Arkana, SiTriPjo i Ciubaka w jednym, Makłowicz literatury science-fiction, gorący adorator i admirator kultury osobistej w wykonaniu reżysera Eastwooda Clinta w słowach z HeartBreak Ridge "Urwę Ci łeb i nasikam do szyi", człowiek stojący pomiędzy rodzinami Capuletti i Montechii pragnący nade wszystko spokoju, miłości i pokoju na świecie...
Edward Nożycoręki wychowania, J-23 sprytu, Jaskier i Janko Muzykant obycia muzycznego, Amon Goeth zła, Al Paczyno (daleki kuzyn Babilonu) gry aktorskiej i Władysław Kozakiewicz gestu...
Fanatyk kasztelana Mirmiłaa i oprawca współczesnych Hegemonów oraz Kaprali, zbudowany niczym Yans, szlachetny jak Thorgal i przebiegły jak Gandalf Szalony przywódca Wikingów, ojciec pięknej Aaricii. Nade wszystko kochający postacie Ernesta Matusa, dyrektor Renaty Okulczyckiej (jej ulubiony utwór to "Marzenie" Schumanna), Wieńczysława Nieszczególnego, Złośliwego Miecia i Jędrka Obary, co się z każdym brał za bary. Pachnie jaśminem jak dr Bogumił Kadryll, lub benzyną jak Albert Flasz...
Babilonczik to mężczyzna, który pielęgnuje i kieruje się w życiu zasadami przyświecającymi Rokiemu Balboła "NO PAIN" oraz "If aj ken cżendż, Ju ken cżendź, Ewrybady ken chendż", Indiany Jonesa "...po co to robisz"- "for FORCZUN END GLORY" i Arniego z Grazu (Rozpierdalam wszystko co na mojej drodze ku chwale).
Syn Babilonu wychowywał się na Bolku i Lolku nie mogąc dociec jaką rolę pełniła w serialu Tola, rexiu, muminkach by tove janson, kolaborze i takim latajacym na uszach piesku. Nieobce są mu marmurki, buty marki relax, fryzury na garnek i szlachcica oraz okres buntu z wąsem pod nosem.
Pamięta on czeski film o rosiczce Adeli, co zjadała zwierzęta i nie tylko, pierścień Arabelli, złego Rumburaka, Żenę za Pultem i doktora Sztrosmajera oraz Sowę. Nieobce były im problemy zdrowotne Kliniki w Szwarcwaldzie i bohatera "Nikogo nie ma w domu", kochał się w Tosi z "Dziewczyna i Chłopak" i młodej Kate Bush, następnie fascynowała GO zła cioteczka Jilly z serialu "Powrót do Edenu".
Zawsze chciał być porucznikiem Borewiczem z serialu "07 zgłoś się", dzielnie naśladowal jego słynne słowa "No, idę do Ciebie" i "Co słychać, pani prokurator?".
Wzorował się na bohaterach genialnego enerdowskiego serialu Telefon 110, chciał być tak bohaterski jak Standartenfuhrer Stirlitz, a jego ulubionym fragmentem był "Stirlitz przystanął i zamyślił się, spodobało mu się to tak bardzo, że zamyślił się jeszcze raz".
Cechuje go humor Laskowika Zenona w połączeniu z intelektualną frazą Kaczyńskiego Bogusława tudzież Kałużyńskiego Zygmunta. Fan programu kulturalnego Pegaz ze wskazaniem na czołówkę tegoż, a także TeleEcho niezapomnianej Ireny Dziedzic. Wychowany na francuską modłę na komiksach kapitana Żbika i Tytusa de Zoo oraz Pilocie Śmigłowca, uwielbiał kronikę kryminalną 997, w której nad udźwiękowieniem musiał pracować niezły popapraniec skoro jako podkład dawał kawałki Nitzer Ebb i Primusa.
Muzycznie najbliżej mu do Mieczysława Fogga, Villas Wioletty i Trubadurów z okresu Krawczyka Krzysztofa, uwielbia "Cóż wiemy o miłości" i "Jesteśmy na wakacjach" Pucio, pucio! :)
Jako osoba obdarzona naturalnym ewolucyjnym rozwojem zasłuchiwał się w utwory zespołów Rezerwat, Siekiera, Dezerter, Sedes i Dr Hackenbush ze wskazaniem na utwór "Boli mnie cewa". Następnie przeżywał fascynację nurtem NjuRomantik i takimi bendami jak SandałBalet, DjuranDjuran, Altrawox oraz Kapitan NEMO, jednak jego faworytami byli Dżimi Samerwil i KalczarKlap z BojemDżordżem mającym podobno polskie korzenie, co przecież widać na pierwszy rzut oka.
Ulubionymi zabawami Babilonczika w czasach młodości było rzucanie kamieniami w pobliski transformator, granie w nogę, chodzenie na pachtę, podczas której nauczył się trudnej i przydatnej z życiu sztuki walki i ucieczki. Uwielbiał czytać i zbierał pasjami serię "Tygrys", zaczytywał sie w pozycjach przyrodniczych Jana Żabińskiego o Latimeriach i powieściach dla dorosłych Zbigniewa Nienackiego (ach te "Raz w roku w Skiroławkach")...Pasjami oglądał reklamy Prusakolepu, Gerdy, pustaków MAX, soków Billy, a także anten satelitarncy firmy ASTER. Wiedział o czym marzył Pilot Pirx, co oznaczają Trzy Stygmaty Palmera Eldritcha, jakie słabości miał Tomek Sawyer, gdzie toczyła się akcja Dzikiej Mrówki i tamtamów, zbierał pozycje Alfa...
Do dziś jest fanem Baletu Dagilewa, gdzie Jego faworytką jest Lidia Łopuchowa, zatwardziałym keynesistą i fanem francuskiej Cyganerii z okresu Moulin Rouge.
Babilonczik to istota ŻYJĄCA, rozwijająca się, ciekawa świata i ludzi, genialna i zarazem zabójcza w swojej prostocie.
A CZY TY TEŻ JESTEŚ BABILONCZIKIEM?
|
| |